Zastal wraca do CRS i chce odzyskać prowadzenie w finale OBL
Po dwóch meczach finałowej serii ORLEN Basket Ligi rywalizacja wraca do Zielonej Góry. Stan walki o mistrzostwo Polski to 1:1, a sobotni wieczór może mieć ogromne znaczenie dla dalszych losów finału. Hala CRS wypełni się do ostatniego miejsca, a kibice ORLEN Zastalu liczą, że ich zespół wykorzysta atut własnego parkietu.
Pierwsze spotkania w Warszawie pokazały dwa zupełnie różne oblicza finału. W inauguracyjnym meczu zielonogórzanie zachowali więcej spokoju w końcówce i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę po efektownej trójce Chavaughna Lewisa. Dwa dni później Legia odpowiedziała bardzo mocnym występem i od początku narzuciła wysokie tempo oraz twarde warunki gry. Efektem było wysokie zwycięstwo gospodarzy i wyrównanie stanu serii.
Sztab ORLEN Zastalu ma jednak swoje argumenty przed pierwszym finałem w Zielonej Górze. Bardzo możliwy jest powrót Filipa Matczaka, który opuścił ostatnie spotkanie z powodu złamanego nosa. W masce ochronnej nadal występuje kapitan zespołu Andrzej Mazurczak, który mimo urazu pozostaje jednym z liderów drużyny. Do dyspozycji trenera Arkadiusza Miłoszewskiego jest także Phil Fayne, który wrócił do Polski po krótkim pobycie w Stanach Zjednoczonych.
Kluczową postacią po stronie gospodarzy pozostaje Chavaughn Lewis. Amerykanin wielokrotnie udowadniał już w tegorocznych play offach, że nie boi się odpowiedzialności w najważniejszych momentach. Wsparcia oczekuje się również od Conleya Garrisona, Jakuba Szumerta, Dwighta Wilsona oraz Andrzeja Mazurczaka.
Legia przyjedzie do Zielonej Góry po bardzo przekonującym zwycięstwie w drugim meczu serii. Świetnie zaprezentował się przede wszystkim Andrzej Pluta, który był jednym z głównych autorów wygranej warszawian. Obok niego bardzo ważne role odgrywają Jayvon Graves, Michał Kolenda, Dominic Brewton, Carl Ponsar, Shane Hunter oraz Matthias Tass. Trener Heiko Rannula ma do dyspozycji szeroką rotację i nie można wykluczyć kolejnych zmian personalnych w składzie.
Statystyki przemawiają za bardzo wyrównaną rywalizacją. ORLEN Zastal wygrał w tym sezonie dwanaście spotkań przed własną publicznością, a kibice po raz kolejny pokazali, jak bardzo czekali na wielki finał. Wszystkie bilety na dwa mecze w hali CRS zostały wyprzedane błyskawicznie, a atmosfera ma być jedną z największych broni zielonogórskiego zespołu.
Po dwóch starciach wiadomo jedno. W tej serii nie ma miejsca na przewidywania. Legia pokazała swoją siłę w drugim meczu, ale Zastal już nieraz udowadniał, że najlepiej czuje się wtedy, gdy eksperci stawiają na rywali. W sobotę oba zespoły rozpoczną kolejny rozdział walki o mistrzostwo Polski.
Początek trzeciego meczu finałowego w sobotę o godzinie 19:00. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 1.
2026-06-13 11:32:58
Kategoria: kosz / newsy











PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt