Gezet Stal Gorzów - Stelmet Falubaz Zielona Góra 47:43
Stelmet Falubaz Zielona Góra przetrwał niezwykle trudny wieczór w Gorzowie i osiągnął najważniejszy cel tego sezonu. Gezet Stal wygrała rewanż 47:43, ale sześciopunktowa zaliczka zielonogórzan z pierwszego meczu wystarczyła do zwycięstwa 91:89 w całym dwumeczu. O utrzymaniu Falubazu przesądził dopiero czternasty wyścig, po którym zawodnicy i kibice z Zielonej Góry mogli rozpocząć świętowanie.
Na rozpoczęcie zawodów trzeba było długo czekać. Nad Gorzowem przechodziły opady deszczu, a tor przez dłuższy czas pozostawał przykryty plandeką. Dopiero gdy pogoda się poprawiła, rozpoczęto przygotowanie nawierzchni, a pierwszy bieg wystartował ponad godzinę później niż pierwotnie planowano.
Przerwa nie wybiła Falubazu z rytmu. Wręcz przeciwnie, goście rozpoczęli najlepiej jak mogli. Dominik Kubera i Leon Madsen świetnie wyszli spod taśmy w pierwszym wyścigu i od razu przywieźli 5:1. Sześciopunktowa przewaga z Zielonej Góry wzrosła w tym momencie do dziesięciu punktów w dwumeczu.
Druga gonitwa przyniosła problemy Stali. Adam Bednar dotknął taśmy i został wykluczony z powtórki. Oskar Paluch uratował jednak gospodarzy, wygrywając bieg przed Oskarem Huryszem i Damianem Ratajczakiem.
Gorzowianie szybko otrząsnęli się po nieudanym początku. Trzeci wyścig zakończył się podwójnym zwycięstwem Andersa Thomsena i Charlesa Wrighta, którzy zostawili za sobą Andrzeja Lebiediewa oraz Mitchella McDiarmida.

Chwilę później stadion ponownie eksplodował z radości. Paluch i Igor Kordun wygrali 5:1 z Przemysławem Pawlickim i Ratajczakiem. Po pierwszej serii Stal prowadziła 14:10, a przewaga Falubazu w całym dwumeczu stopniała do zaledwie dwóch punktów.
Piąty bieg uspokoił sytuację tylko na moment. Kubera wygrał pewnie, ale za jego plecami przyjechali zawodnicy gospodarzy. Stal nadal prowadziła 17:13.
Prawdziwy alarm w obozie Falubazu pojawił się po szóstej gonitwie. Hurysz początkowo znajdował się z przodu, ale na dystansie wyprzedzili go Bednar i Thomsen. Gorzowianie zwyciężyli 5:1 i odwrócili sytuację w całej rywalizacji. Przy wyniku 22:14 w meczu to Stal prowadziła w dwumeczu 64:62.
Falubaz znalazł się wtedy pod dużą presją. Siódmy wyścig wygrał Lebiediew, dzięki czemu strata nie wzrosła. Po dwóch seriach Stal prowadziła 25:17, a w całym dwumeczu miała dwa punkty przewagi.
Ósma gonitwa również zakończyła się remisem. Thomsen był nieuchwytny, natomiast Pawlicki i Kubera dowieźli kolejne punkty dla gości.
W dziewiątym wyścigu sztab Falubazu zdecydował się na bardzo ważny ruch. Kubera pojechał jako rezerwa taktyczna, a razem z Madsenem stworzył parę, która miała zatrzymać rozpędzoną Stal.
Plan zadziałał idealnie. Kubera i Madsen przywieźli 5:1, pokonując Pawła Przedpełskiego oraz Korduna. Przewaga gospodarzy w meczu stopniała do czterech punktów, a Falubaz ponownie wyszedł na prowadzenie w dwumeczu.
Po dziesiątym biegu Stal prowadziła 32:28. Zielonogórzanie wciąż mieli jednak dwa punkty przewagi w całej rywalizacji.
Jeszcze ważniejsza dla losów spotkania okazała się jedenasta gonitwa. Madsen i Pawlicki najlepiej rozegrali pierwszy łuk, a potem dowieźli do mety podwójne zwycięstwo. Falubaz doprowadził do remisu 33:33, a w dwumeczu ponownie miał sześć punktów zapasu.
Dwunasty wyścig wyglądał przed startem bardzo groźnie dla gości. Bednar szybko objął prowadzenie, ale Paluch nie zdołał wykorzystać swojej szybkości. Hurysz oraz McDiarmid zdobyli razem trzy punkty i bieg zakończył się remisem. Po dwunastu gonitwach było 36:36.

W trzynastym biegu Falubaz wykonał kolejny duży krok w stronę utrzymania. Lebiediew pokonał Thomsena, a trzeci dojechał Kubera. Zielonogórzanie wygrali 4:2 i przed wyścigami nominowanymi prowadzili w Gorzowie 40:38.
Jeszcze ważniejszy był wynik całego dwumeczu. Falubaz miał wtedy osiem punktów przewagi i do zapewnienia sobie utrzymania potrzebował już tylko dwóch punktów w czternastej gonitwie. Te zdobył Leon Madsen.
Stal wygrała wyścig 4:2, ale drugie miejsce Duńczyka oznaczało, że gospodarze nie byli już w stanie odrobić strat z pierwszego spotkania. Po czternastu biegach było 42:42 i właśnie wtedy Falubaz mógł być już pewny pozostania w PGE Ekstralidze.
Ostatnia gonitwa zmieniła jedynie wynik samego rewanżu. Stal zakończyła spotkanie zwycięstwem 47:43, lecz w całej rywalizacji to Falubaz okazał się lepszy.
Zielonogórzanie wygrali dwumecz 91:89 i zakończyli sezon na szóstym miejscu PGE Ekstraligi. Co najważniejsze, uniknęli kolejnej rundy walki o utrzymanie oraz ewentualnego barażu.

Stal czeka natomiast dalsza walka o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Gorzowianie zmierzą się teraz z Włókniarzem Częstochowa, który przegrał swoją rywalizację z GKM Grudziądz.
Falubaz wraca więc z Gorzowa z porażką w meczu, ale z wynikiem, który był tego wieczoru zdecydowanie ważniejszy. Po trudnym sezonie zielonogórzanie wykonali zadanie i zapewnili sobie miejsce w PGE Ekstralidze na kolejny rok.
Wyniki:Gezet Stal Gorzów 47 pkt.
9. Paweł Przedpełski 4 (1,2,1,0)
10. Igor Kordun 3+2 (2*,1*,0,-,-)
11. Oskar Chatłas 0 (-,-,-,-,-)
12. Charles Wright 9+2 (2*,2,2,1,2*)
13. Anders Thomsen 13+1 (3,2*,3,2,3)
14. Oskar Paluch 7 (3,3,0,0,1)
15. Adam Bednar 9 (t,3,3,0,3)
16. Mathias Pollestad 2+2 (0,1*,1*)
Stelmet Falubaz Zielona Góra 43 pkt.
1. Leon Madsen 10+2 (2*,1,2*,3,2)
2. Mitchell McDiarmid 1+1 (0,-,-,1*)
3. Dominik Kubera 11+1 (3,3,1*,3,1,0)
4. Przemysław Pawlicki 5+1 (1,0,2,2*,0)
5. Andrzej Lebiediew 11 (1,3,3,3,1)
6. Damian Ratajczak 1 (1,0,0)
7. Oskar Hurysz 4 (2,0,0,2)
8. Villads Pedersen NS
Bieg po biegu:
1. Kubera, Madsen, Przedpełski, Pollestad 1:5 (1:5)
2. Paluch, Hurysz, Ratajczak, Bednar (t) 3:3 (4:8)
3. Thomsen, Wright, Lebiediew, McDiarmid 5:1 (9:9)
4. Paluch, Kordun, Pawlicki, Ratajczak 5:1 (14:10)
5. Kubera, Wright, Pollestad, Pawlicki 3:3 (17:13)
6. Bednar, Thomsen, Madsen, Hurysz 5:1 (22:14)
7. Lebiediew, Przedpełski, Kordun, Hurysz 3:3 (25:17)
8. Thomsen, Pawlicki, Kubera, Paluch 3:3 (28:20)
9. Kubera, Madsen, Przedpełski, Kordun 1:5 (29:25)
10. Lebiediew, Wright, Pollestad, Ratajczak 3:3 (32:28)
11. Madsen, Pawlicki, Wright, Przedpełski 1:5 (33:33)
12. Bednar, Hurysz, McDiarmid, Paluch 3:3 (36:36)
13. Lebiediew, Thomsen, Kubera, Bednar 2:4 (38:40)
14. Bednar, Madsen, Paluch, Pawlicki 4:2 (42:42)
15. Thomsen, Wright, Lebiediew, Kubera 5:1 (47:43)
2026-09-04 23:18:59
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt
Komentarze
Kibic
2026-09-04 23:49:10Odpowiedź
Brawo!!!! Najpiękniejszy możliwy wynik xD
Spłacać długi i jedziemy nowy sezon