Kubera i Madsen powalczą o Drużynowy Puchar Świata
W sobotni wieczór PGE Narodowy zamieni się w arenę walki o Drużynowy Puchar Świata, a reprezentacja Polski stanie przed szansą na czwarte zwycięstwo z rzędu w tych rozgrywkach. W finale zmierzą się Polska, Australia, Dania i Wielka Brytania, a wśród uczestników zobaczymy dwóch zawodników Stelmet Falubazu. Dominik Kubera pojedzie z orłem na plastronie, natomiast Leon Madsen będzie jednym z najważniejszych zawodników reprezentacji Danii.
Polacy przystąpią do zawodów jako główni kandydaci do złota. Historia Drużynowego Pucharu Świata zdecydowanie przemawia za gospodarzami, którzy triumfowali w dziewięciu z osiemnastu rozegranych edycji. Wygrywali również trzy ostatnie turnieje w latach 2016, 2017 i 2023. Kolejne zwycięstwo oznaczałoby więc czwarty triumf z rzędu.
Poprzedni finał rozegrano trzy lata temu we Wrocławiu. Polska sięgnęła wtedy po złoto po niezwykle emocjonującej końcówce, a w zwycięskim składzie byli Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Patryk Dudek oraz Dominik Kubera. Cała czwórka znalazła się także w kadrze na Warszawę, którą uzupełnia Kacper Woryna.
Dla kibiców Falubazu szczególnie interesujący będzie występ Kubery. Zielonogórzanin znalazł uznanie selekcjonera Stanisława Chomskiego i został ustawiony w składzie pod numerem trzecim. Będzie więc miał okazję dołożyć kolejny medal DPŚ do złota zdobytego w 2023 roku.
Siła polskiej reprezentacji jest jednak rozłożona na cały zespół. Kapitanem będzie Bartosz Zmarzlik, a obok niego pojadą świeżo upieczony indywidualny mistrz Polski Maciej Janowski oraz Patryk Dudek. W odwodzie pozostaje Woryna. To zestawienie sprawia, że Chomski ma duże możliwości reagowania na przebieg zawodów.
Polacy mają również dodatkową motywację. PGE Narodowy od lat gości najlepszych żużlowców świata podczas rund Grand Prix, ale żadna z dziewięciu rozegranych tutaj imprez indywidualnych nie zakończyła się zwycięstwem reprezentanta gospodarzy. Drużynowy Puchar Świata daje okazję, aby tym razem to Polacy zakończyli wieczór na najwyższym stopniu podium.
Najpoważniejszych rywali gospodarzy trzeba szukać przede wszystkim w zespołach Australii i Danii. Australijczycy wystąpią bez kontuzjowanego Jacka Holdera, ale nadal dysponują bardzo mocnym zestawieniem. Brady Kurtz, Jason Doyle, Max Fricke, Ryan Douglas i Rohan Tungate tworzą drużynę, której nie można oceniać wyłącznie przez pryzmat jednej absencji. W lipcu Australia, już bez Holdera, pokonała Polskę w towarzyskim spotkaniu w Rybniku 49:41.
Bardzo ciekawie wygląda również reprezentacja Danii. Właśnie w jej składzie zobaczymy drugiego zawodnika Falubazu, Leona Madsena. Duńczyk pojedzie pod numerem drugim, a obok niego znaleźli się Mikkel Michelsen, Michael Jepsen Jensen, Anders Thomsen oraz Frederik Jakobsen. Zespół prowadzi Nicki Pedersen.
Dania na kolejne zwycięstwo w Drużynowym Pucharze Świata czeka już dwanaście lat. Skandynawowie musieli wcześniej wywalczyć miejsce w Warszawie podczas półfinału w Rydze, dlatego w przeciwieństwie do Polaków mieli już okazję rywalizować w tegorocznej edycji. Dla Madsena sobotni wieczór będzie szansą na sukces reprezentacyjny, ale również na bezpośrednią rywalizację ze swoim klubowym kolegą z Zielonej Góry.
Teoretycznie najmniejsze szanse przypisuje się Wielkiej Brytanii. Dużym osłabieniem Brytyjczyków jest brak kontuzjowanego Daniela Bewleya. Liderem zespołu będzie Robert Lambert, a skład uzupełniają Charles Wright, Adam Ellis, Leon Flint oraz Tom Brennan.
Polska jako gospodarz miała zagwarantowane miejsce w finale. Bezpośrednią przepustkę otrzymała również Australia jako triumfator poprzedniej edycji Speedway of Nations, natomiast Dania oraz Wielka Brytania musiały przejść przez półfinały.
Ważnym elementem sobotnich zawodów będzie również sam tor. Na PGE Narodowym powstał specjalnie przygotowany na tę imprezę owal o długości 267 metrów. To oznacza, że nawet reprezentanci Polski nie mogą mówić o klasycznym atucie własnego obiektu, bo warunki będą nowe dla wszystkich uczestników.
Skład Polski: Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Dominik Kubera, Patryk Dudek, Kacper Woryna.
Skład Danii: Mikkel Michelsen, Leon Madsen, Michael Jepsen Jensen, Anders Thomsen, Frederik Jakobsen.
Skład Australii: Ryan Douglas, Brady Kurtz, Jason Doyle, Max Fricke, Rohan Tungate.
Skład Wielkiej Brytanii: Robert Lambert, Charles Wright, Adam Ellis, Leon Flint, Tom Brennan.
Początek BOLL FIM Speedway World Cup Final w sobotę 29 sierpnia o godzinie 19:00. Transmisję przeprowadzą Eurosport 3, HBO Max oraz Player.
2026-08-29 10:13:35
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt