Lebiediew jasno przed derbami: Taka zaliczka byłaby porażką
Stelmet Falubaz Zielona Góra i Gezet Stal Gorzów wchodzą w najważniejszy dwumecz sezonu. Zwycięzca tej rywalizacji zapewni sobie utrzymanie w PGE Ekstralidze, natomiast przegrany będzie musiał zmierzyć się z przegranym pary GKM Grudziądz z Włókniarzem Częstochowa. Przed pierwszym spotkaniem prezentujemy przedmeczowe wypowiedzi Marka Mroza, Dominika Kubery i Andrzeja Lebiediewa.
W Zielonej Górze nikt nie ukrywa, że presja jest duża. Falubaz chce przede wszystkim dobrze rozpocząć niedzielne derby i uniknąć sytuacji, w której dopiero po kilku biegach zacznie szukać właściwych ustawień. Marek Mróz zwraca uwagę zarówno na siłę Stali, jak i na poprawiającą się dyspozycję własnej drużyny.
- No pewnie, że jest nerwówka. Skłamałbym, jeśli bym powiedział, że nie. Gorzowianie wygrali z mistrzem Polski, ale nie oszukujmy się. Emil Sajfutdinow pojechał bardzo słabe zawody. Patryk Dudek wracał po kontuzji. Myślę, że u nas też ta siła zaczyna być coraz lepsza i spotkają się dwa dobre zespoły - przyznał menedżer Falubazu Marek Mróz.
Jednym z najważniejszych elementów przygotowań ma być znalezienie odpowiednich ustawień jeszcze przed rozpoczęciem zawodów. Zielonogórzanie w poprzednich spotkaniach nie zawsze dobrze wchodzili w mecz, a przy takiej stawce każda strata z początku zawodów może później bardzo dużo kosztować.
- Przygotowania trwają, żeby wszyscy pojeździli, popasowali się i myślę, że pojedziemy dobre zawody. Chcemy ruszyć w ten mecz. Tak że pracujemy nad tym, żeby to od początku działało. By nie zdarzało się, że zaczynamy od drugiej serii coś łapać i tak dalej - zdradził Mróz.
W podobnym tonie wypowiada się Dominik Kubera. Lider zielonogórskiej drużyny podkreśla, że na tym etapie sezonu nie ma już miejsca na eksperymenty. Falubaz chce wykorzystać doświadczenia z poprzednich spotkań i poprawić elementy, które dotychczas nie działały tak, jak powinny.
- Wiemy, że mamy przed sobą dwa najważniejsze mecze w sezonie i chcemy jak najlepiej odjechać, żeby szybko skończyć ten sezon. Myślę, że wywracanie do góry nogami tego przed przedostatnim meczem sezonu i to jeszcze najważniejszym to nie jest dobra decyzja. Więc staramy się po prostu wyciągać wnioski z tego, co było wcześniej i poprawiać to, raczej bez radykalnych zmian - powiedział Dominik Kubera.
Pierwsze derby rozegrane w Zielonej Górze mają również znaczenie w kontekście rewanżu w Gorzowie. Falubaz wygrał poprzednie spotkanie przy W69 46:44, ale taki rezultat tym razem nie zadowoliłby gospodarzy. Andrzej Lebiediew jasno daje do zrozumienia, że zielonogórzanie chcą wypracować sobie znacznie większą przewagę przed drugim meczem.
- Oby było łatwiej i przyjemniej dla Falubazu i liczę na to, że każdy, każdy przy swoim nazwisku dopisze ten punkcik, dwa i wtedy już na końcowym wyniku będzie wyglądało dobrze. Niedawno te derby były u nas i tak jak powiedziałem, to zwycięstwo było nieprzekonujące. Teraz jedziemy w ogóle o inną stawkę i taka zaliczka przed Gorzowem byłaby porażką. Musimy cisnąć - powiedział Andrzej Lebiediew.
Cel obu zespołów jest prosty. Wygranie dwumeczu oznacza zakończenie walki o utrzymanie i spokojny koniec sezonu. Porażka otworzy natomiast jeszcze jeden, znacznie bardziej nerwowy etap rywalizacji z przegranym pary GKM Grudziądz z Włókniarzem Częstochowa.
Źródło: Radio Index
2026-08-30 09:39:47
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt