Deklasacja Stelmet Falubazu we Wrocławiu na inaugurację!
Stelmet Falubaz Zielona Góra rozpoczął sezon 2026 od bardzo bolesnej porażki. Wrocław okazał się dla zielonogórzan zbyt wymagający, a Betard Sparta nie pozostawiła złudzeń, wygrywając aż 64:26. Już przed pierwszym biegiem było jasne, że zadanie będzie niezwykle trudne. W składzie gości zabrakło Leona Madsena, który po upadku w turnieju przy W69 nie był gotowy do jazdy. Jego absencja tylko spotęgowała problemy drużyny prowadzonej przez debiutującego w roli trenera Grzegorza Walaska
Spotkanie od początku układało się pod dyktando gospodarzy. Sparta błyskawicznie zbudowała przewagę, wygrywając starty i kontrolując wydarzenia na dystansie. Po pierwszej serii było już 17:7 i trudno było znaleźć argumenty po stronie Falubazu. W kolejnych biegach obraz rywalizacji nie ulegał zmianie. Wrocławianie byli szybsi, pewniejsi i praktycznie bezbłędni. Zielonogórzanie mieli ogromne problemy z wyjściem spod taśmy, a różnice sprzętowe i prędkościowe były widoczne gołym okiem.
Po siedmiu wyścigach było 29:13, a po trzeciej serii aż 42:18. Falubaz długo nie potrafił wygrać biegu, a jedynymi zawodnikami, którzy momentami próbował nawiązać walkę, był Andrzej Lebiediew i Dominik Kubera. W dziewiątym biegu "Domin" prowadził przez dwa okrążenia, jednak ostatecznie został wyprzedzony przez Macieja Janowskiego i Brady’ego Kurtza po bardzo efektownej walce.
Gospodarze imponowali powtarzalnością. Artiom Łaguta i Brady Kurtz byli nie do zatrzymania, a swoje robił także Maciej Janowski. Falubaz odpowiedział dopiero w dwunastym biegu, gdy Andrzej Lebiediew przywiózł pierwsze indywidualne zwycięstwo dla gości, wykorzystując błąd Bartłomieja Kowalskiego. Był to jednak tylko epizod w jednostronnym widowisku.
Przed biegami nominowanymi wynik 55:23 mówił wszystko o przebiegu meczu. Sparta nie zwalniała tempa i do końca utrzymała pełną koncentrację. W czternastym biegu Kubera ponownie pokazał się z dobrej strony, jednak nawet on nie był w stanie odwrócić losów rywalizacji. Na zakończenie Kurtz i Łaguta przypieczętowali zwycięstwo podwójną wygraną.
Falubaz wraca z Wrocławia z bardzo trudną lekcją na początek sezonu. Brak lidera, problemy na starcie i wyraźnie słabsza prędkość sprawiły, że różnica klas była widoczna w każdym biegu. Wynik 64:26 najlepiej oddaje przebieg tego spotkania i jasno pokazuje, ile pracy czeka zielonogórski zespół przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.
Wyniki:
Betard Sparta Wrocław 64
9. Brady Kurtz 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Maciej Janowski 11+2 (3,2*,3,2*,1)
11. Bartłomiej Kowalski 7+1 (2*,0,3,2)
12. Daniel Bewley 12+3 (2*,3,2*,2*,3)
13. Artiom Łaguta 14+1 (3,3,3,3,2*)
14. Mikkel Andersen 1 (1,0,0)
15. Marcel Kowolik 5+1 (3,1,1*)
16. Nikodem Mikołajczyk ns
Stelmet Falubaz Zielona Góra 26
1. Dominik Kubera 6+1 (0,2,1*,1,0,2)
2. Michał Curzytek 0 (0,-,-,-)
3. Andrzej Lebiediew 8 (1,2,2,3,0,0)
4. Eryk Farański ns (-,-,-,-,-)
5. Przemysław Pawlicki 6+1 (1,1*,1,1,1,1)
6. Oskar Hurysz 3+1 (2,1*,0,0)
7. Mitchell McDiarmid 0 (0,-,-)
8. Damian Ratajczak 3 (2,0,0,1,0,0)
Bieg po biegu:
1. Kurtz, Kowalski, Lebiediew, Kubera 5:1 (5:1)
2. Kowolik, Hurysz, Andersen, McDiarmid 4:2 (9:3)
3. Łaguta, Bewley, Pawlicki, Curzytek 5:1 (14:4)
4. Janowski, Ratajczak, Hurysz, Andersen 3:3 (17:7)
5. Bewley, Lebiediew, Pawlicki, Kowalski 3:3 (20:10)
6. Łaguta, Kubera, Kowolik, Hurysz 4:2 (24:12)
7. Kurtz, Janowski, Pawlicki, Ratajczak 5:1 (29:13)
8. Łaguta, Lebiediew, Kubera, Andersen 3:3 (32:16)
9. Janowski, Kurtz, Kubera, Ratajczak 5:1 (37:17)
10. Kowalski, Bewley, Pawlicki, Hurysz 5:1 (42:18)
11. Kurtz, Bewley, Ratajczak, Kubera 5:1 (47:19)
12. Lebiediew, Kowalski, Kowolik, Ratajczak 3:3 (50:22)
13. Łaguta, Janowski, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (55:23)
14. Bewley, Kubera, Janowski, Ratajczak 4:2 (59:25)
15. Kurtz, Łaguta, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (64:26)
Po siedmiu wyścigach było 29:13, a po trzeciej serii aż 42:18. Falubaz długo nie potrafił wygrać biegu, a jedynymi zawodnikami, którzy momentami próbował nawiązać walkę, był Andrzej Lebiediew i Dominik Kubera. W dziewiątym biegu "Domin" prowadził przez dwa okrążenia, jednak ostatecznie został wyprzedzony przez Macieja Janowskiego i Brady’ego Kurtza po bardzo efektownej walce.
Gospodarze imponowali powtarzalnością. Artiom Łaguta i Brady Kurtz byli nie do zatrzymania, a swoje robił także Maciej Janowski. Falubaz odpowiedział dopiero w dwunastym biegu, gdy Andrzej Lebiediew przywiózł pierwsze indywidualne zwycięstwo dla gości, wykorzystując błąd Bartłomieja Kowalskiego. Był to jednak tylko epizod w jednostronnym widowisku.
Przed biegami nominowanymi wynik 55:23 mówił wszystko o przebiegu meczu. Sparta nie zwalniała tempa i do końca utrzymała pełną koncentrację. W czternastym biegu Kubera ponownie pokazał się z dobrej strony, jednak nawet on nie był w stanie odwrócić losów rywalizacji. Na zakończenie Kurtz i Łaguta przypieczętowali zwycięstwo podwójną wygraną.
Falubaz wraca z Wrocławia z bardzo trudną lekcją na początek sezonu. Brak lidera, problemy na starcie i wyraźnie słabsza prędkość sprawiły, że różnica klas była widoczna w każdym biegu. Wynik 64:26 najlepiej oddaje przebieg tego spotkania i jasno pokazuje, ile pracy czeka zielonogórski zespół przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami.
Wyniki:
Betard Sparta Wrocław 64
9. Brady Kurtz 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Maciej Janowski 11+2 (3,2*,3,2*,1)
11. Bartłomiej Kowalski 7+1 (2*,0,3,2)
12. Daniel Bewley 12+3 (2*,3,2*,2*,3)
13. Artiom Łaguta 14+1 (3,3,3,3,2*)
14. Mikkel Andersen 1 (1,0,0)
15. Marcel Kowolik 5+1 (3,1,1*)
16. Nikodem Mikołajczyk ns
Stelmet Falubaz Zielona Góra 26
1. Dominik Kubera 6+1 (0,2,1*,1,0,2)
2. Michał Curzytek 0 (0,-,-,-)
3. Andrzej Lebiediew 8 (1,2,2,3,0,0)
4. Eryk Farański ns (-,-,-,-,-)
5. Przemysław Pawlicki 6+1 (1,1*,1,1,1,1)
6. Oskar Hurysz 3+1 (2,1*,0,0)
7. Mitchell McDiarmid 0 (0,-,-)
8. Damian Ratajczak 3 (2,0,0,1,0,0)
Bieg po biegu:
1. Kurtz, Kowalski, Lebiediew, Kubera 5:1 (5:1)
2. Kowolik, Hurysz, Andersen, McDiarmid 4:2 (9:3)
3. Łaguta, Bewley, Pawlicki, Curzytek 5:1 (14:4)
4. Janowski, Ratajczak, Hurysz, Andersen 3:3 (17:7)
5. Bewley, Lebiediew, Pawlicki, Kowalski 3:3 (20:10)
6. Łaguta, Kubera, Kowolik, Hurysz 4:2 (24:12)
7. Kurtz, Janowski, Pawlicki, Ratajczak 5:1 (29:13)
8. Łaguta, Lebiediew, Kubera, Andersen 3:3 (32:16)
9. Janowski, Kurtz, Kubera, Ratajczak 5:1 (37:17)
10. Kowalski, Bewley, Pawlicki, Hurysz 5:1 (42:18)
11. Kurtz, Bewley, Ratajczak, Kubera 5:1 (47:19)
12. Lebiediew, Kowalski, Kowolik, Ratajczak 3:3 (50:22)
13. Łaguta, Janowski, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (55:23)
14. Bewley, Kubera, Janowski, Ratajczak 4:2 (59:25)
15. Kurtz, Łaguta, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (64:26)
2026-04-10 22:16:28
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt
Komentarze
100%Falubaz
2026-04-11 22:58:17Odpowiedź
100zł to mało...jeszcze mina naszego prezesa który dopiero na wczorajszym meczu zrozumiał co odpier.....z Protasem,cyrk
Kibic
2026-04-10 22:34:38Odpowiedź
Bardzo złe rozegranie faktycznie meczu.... Może i tak by to wiele nie zmieniło, ale było by chociaż 30 pkt po stronie Falubazu. PS. Bilety na Grudziądz proponuję przynajmniej po 100 zł zrobić dla równego rachunku:)