Zastal Zielona Góra - Dinamo Bukareszt 95-93
Zastal Zielona Góra wygrał z Dinamem Bukareszt 95-93 i zanotował trzecie zwycięstwo w FIBA Europe Cup! Choć początek spotkania nie zapowiadał happy endu, zielonogórzanie odrobili straty i po niezwykle emocjonującej końcówce obronili zwycięstwo. O losach meczu decydowały ostatnie sekundy i niewykorzystane rzuty wolne rywali.

Początek drugiej odsłony nie przyniósł poprawy. Dinamo szybko powiększyło przewagę do 18 punktów, prowadząc 38-20. Wtedy jednak gospodarze wreszcie złapali właściwy rytm. Zastal zaczął skuteczniej atakować, a rywale coraz częściej popełniali błędy i tracili skuteczność. Zielonogórzanie ruszyli w pogoń, notując serię 9-0, a później kontynuowali odrabianie strat.
Duży udział w powrocie do meczu miał Gauthier Denis. Francuz trafił ważną trójkę, po której na niespełna dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Zastal przegrywał już tylko 39-40. Seria gospodarzy wynosiła wówczas 19-2. Ostatecznie do przerwy Dinamo utrzymało niewielką przewagę, prowadząc 46-43

Po zmianie stron na parkiecie trwała zacięta walka. Zastal konsekwentnie naciskał, a goście nie byli już tak skuteczni jak na początku spotkania. W 26. minucie, po wykorzystanych rzutach wolnych Trazariena White'a, zielonogórzanie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie 54-53. Nie zdołali jednak utrzymać przewagi. Końcówka trzeciej kwarty ponownie należała do Dinama, które przed ostatnią odsłoną prowadziło 71-67.
Decydujące dziesięć minut przyniosło jeszcze więcej emocji. Goście rozpoczęli od dwóch celnych rzutów z dystansu i powiększyli przewagę, ale Zastal nie zamierzał się poddawać. Zielonogórzanie odrabiali straty, a ważne punkty zdobywał przede wszystkim Gauthier Denis, który rozegrał najlepsze spotkanie w barwach Zastalu. W 34. minucie jego trafienia z dystansu doprowadziły do remisu 77-77.

Od tego momentu żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej odskoczyć rywalowi. Wynik kilkukrotnie był remisowy, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Na trzy i pół minuty przed końcem Beau Beech doprowadził do wyrównania, a chwilę później Denis trafił z półdystansu, dając Zastalowi prowadzenie 88-86.
W końcówce gospodarze zdołali wypracować niewielką przewagę. Na 45 sekund przed końcem Conley Garrison trafił bardzo ważną trójkę, po której Zastal prowadził 93-88. Dinamo szybko odpowiedziało punktami, a następnie Garrison wykorzystał jeden rzut wolny. Chwilę później Amerykanin faulował Joathana Starka przy rzucie za trzy punkty. Zawodnik gości wykorzystał wszystkie trzy próby i na 12 sekund przed końcem zielonogórzanie prowadzili już tylko jednym punktem.

W kolejnej akcji faulowany był Jan Wójcik, który trafił jeden rzut wolny. Dinamo miało jeszcze szansę na doprowadzenie do dogrywki. W ostatniej akcji faulowany przy rzucie został ponownie Joathan Stark. Stanął na linii rzutów wolnych, ale nie wykorzystał swojej szansy. Zastal utrzymał prowadzenie i zwyciężył 95-93.
Dzięki wygranej zielonogórzanie mają na koncie trzy zwycięstwa w pięciu spotkaniach FIBA Europe Cup i pozostają w grze o awans do kolejnej fazy. Po fatalnym początku potrafili odwrócić losy spotkania, a ostatecznie zachowali więcej zimnej krwi w decydujących momentach.

I: 15-30
II: 28-16
III: 24-25
IV: 28-22
Punkty zdobyli:
Zastal: Denis 16 (4x3), Beech 16 (4x3), Garrison 14 (3x3), Brkić 13 (1x3), Matczak 11 (1x3) oraz White 12, Wójcik 7, Galewski 4, Sulima 2.
Dinamo: Roberts 20 (4x3), Stark 18 (3x3), Drame 14, Grasu 7 (1x3), Marks 5 oraz Nowicki 11, Burns 9 (3x3), Kuti 5 (1x3), Virna 4.
2026-11-04 20:41:35
Kategoria: kosz / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt