Kamil Adamczewski bez złamań
Groźny upadek Kamila Adamczewskiego na szczęście bez poważniejszych konsekwencji zdrowotnych. Junior Stelmetu Falubazu po kraksie w finale Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych jest tylko mocno poobijany.
- Na szczęście wygląda na to, że skończyło się bez złamań. Kamil ma bardzo mocno obitą lewą część ciała, bark, łopatkę, kręgosłup. W gdańskim szpitalu nie stwierdzono złamań, chociaż samo przebadanie pozostawia wiele do życzenia. Zawodnik po upadku na motocyklu zostawiony został na poczekalni, gdzie godzinę czekał na badanie. W piątek w Lesznie Kamil ma zostać przebadany jeszcze raz, a potem ma przyjechać do Zielonej Góry, gdzie w klinice Olimp będzie poddawał się rehabilitacji - poinformował nas menadżer drużyny Stelmetu Falubazu, Jacek Frątczak.

Kamil Adamczewski poobijał się w Gdańsku

Kamil Adamczewski poobijał się w Gdańsku
2013-10-03 20:29:37
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt