W przeciwieństwie do wczorajszego spotkania z BK Prostejov tym razem Zastalowcy od pierwszej minuty zagrali skutecznie, zarówno w obronie jak i ataku. Szybkie prowadzenie 9:0 wyraźnie podbudowało zespół Tomasz Herkta i jeszcze przed końcem pierwszej kwarty zielonogórzanie wypracowali kilkunastopunktową przewagę. Po 10 minutach Zastal wygrywał 25:11. W drugiej kwarcie gospodarze turnieju zaprezentowali się lepiej, jednak zielonogórscy koszykarze utrzymywali bezpieczny dystans nad przeciwnikiem. Grą zespołu dobrze kierował Hodge, który do tego regularnie punktował. Comagić dobrze spisywał się pod tablicami, znów niezłą partię rozegrał Rafał Rajewicz. Do przerwy było 43:32 dla Zastalu. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Zielonogórzanie kontrolowali sytuację, a Spisska nie potrafiła zniwelować strat. Końcówka meczu przebiegała bez większych emocji, przy kilkunastopunktowej przewadze Zastalowców, którzy w drugim meczu na Słowacji zagrali bez Jakuba Dłoniaka, odczuwającego skutki urazu uda, doznanego w meczu z BK Prostejov.
- Tym razem wyszliśmy na parkiet pewni swego i efekty były widoczne od razu. W dzisiejszym meczu z dobrej strony zaprezentowali się dwaj nasi obcokrajowcy: Walter i Żarko. Serb wyraźnie pozbierał się po wczorajszym meczu i pokazał, że potrafi być pożytecznym zawodnikiem. Trenton Marshall miał przebłyski, ale to jeszcze nie to czego oczekujemy. Znów należy wyróżnić Rafała Rajewicza, który robi stałe postępy. Dziś jego dorobek punktowy nie jest może imponujący, ale był bardzo efektywnym zawodnikiem – powiedział na łamach oficjalnej strony Zastalu Rafał Czarkowski, prezes Grono SSA.
Punkty dla Zastalu w meczu ze Spisską Nova Ves zdobyli: Walter Hodge 18, Żarko Comagić 14, Trenton Marshall i Grzegorz Kukiełka po 8, Tomasz Kęsicki 7, Rafał Rajewicz 6, Marcin Flieger i Maciej Raczyński po 5, Marcin Chodkiewicz i Jarosław Kalinowski po 3.
Jutro o godzinie 11.00 Zastal zagra z Xion Dukes Klosterneunburg. Austriacki zespół, podobnie jak zielonogórzanie ma na koncie po dwóch dniach turnieju jedno zwycięstwo i jedną porażkę. |