Falubaz bawił się na balu
W piątkowy wieczór w hotelu Amadeus odbył się bal „Karnawał z Mistrzami - charytatywnie”. Na imprezie bawili się żużlowcy, działacze, sponsorzy i kibice. Dochód z balu, sprzedaży cegiełek i licytacji żużlowych gadżetów zostanie przeznaczony na doposażenie oddziału dziecięcego szpitala w Zielonej Górze.
Na balu stawili się Andreas Jonsson, Piotr Protasiewicz, Łukasz Jankowski, Krzysztof Jabłoński, Patryk Dudek, Adam Strzelec i Kacper Rogowski oraz trenerzy - Rafał Dobrucki i Andrzej Huszcza.
"Niezniszczalny i niezatapialny" dawał przykład młodzieży i zawsze wraz z małżonką był pierwszy na parkiecie. Dzielnie starali mu się dotrzymywać kroku także pozostali zawodnicy.

Andrzej Huszcza wraz z małżonką brylował na parkiecie
Z szaleństw przy muzyce musiał niestety zrezygnować Rafał Dobrucki. - Specjalnie nie wziąłem do Harrachova nart zjazdowych, żeby mnie nie kusiły, to skręciłem kolano grając w piłkę w sali. Mam kontuzję, która niestety uniemożliwia mi pląsy po parkiecie - przyznał "Dobruc".

Kapitan Falubazu na parkiecie to rzadki widok. Na balu bawił się jednak wyśmienicie
Ważnym elementem balu były licytacje. Tylko w ciągu pierwszych godzin balu udało się zebrać pokaźną sumę. Chętnych nie brakowało na kolację z Andreasem Jonssonem (2 tys. zł), replikę złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski z 2011 roku (1 tys. zł), proporczyk Falubazu (800 zł) czy ...zaproszenie na lożę prezydencko - prezesowską na mecz Polska - Reszta Świata w Gorzowie od prezesa Władysława Komarnickiego (1,2 tys. zł)!

Uczestnicy balu często i chętnie sięgali do kieszeni, by wspomóc szczytny cel
"Niezniszczalny i niezatapialny" dawał przykład młodzieży i zawsze wraz z małżonką był pierwszy na parkiecie. Dzielnie starali mu się dotrzymywać kroku także pozostali zawodnicy.

Andrzej Huszcza wraz z małżonką brylował na parkiecie
Z szaleństw przy muzyce musiał niestety zrezygnować Rafał Dobrucki. - Specjalnie nie wziąłem do Harrachova nart zjazdowych, żeby mnie nie kusiły, to skręciłem kolano grając w piłkę w sali. Mam kontuzję, która niestety uniemożliwia mi pląsy po parkiecie - przyznał "Dobruc".

Kapitan Falubazu na parkiecie to rzadki widok. Na balu bawił się jednak wyśmienicie
Ważnym elementem balu były licytacje. Tylko w ciągu pierwszych godzin balu udało się zebrać pokaźną sumę. Chętnych nie brakowało na kolację z Andreasem Jonssonem (2 tys. zł), replikę złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski z 2011 roku (1 tys. zł), proporczyk Falubazu (800 zł) czy ...zaproszenie na lożę prezydencko - prezesowską na mecz Polska - Reszta Świata w Gorzowie od prezesa Władysława Komarnickiego (1,2 tys. zł)!

Uczestnicy balu często i chętnie sięgali do kieszeni, by wspomóc szczytny cel
2012-02-04 00:33:06
Kategoria: zuzel / newsy












PGE Ekstraliga 2025
Orlen Basket Liga 2025/26
III Liga 3 grupa 2025/26
Superliga tenisa stołowego
I liga piłki ręcznej
II liga siatkówki
Liga Futbolu Amerykańskiego
Rejestracja
Głosowanie
Zasady
Wyniki
Kluby uczniowskie
Stowarzyszenia
Kluby sportowe
Związki sportowe
Stadiony
Hale
Pływalnie
Inne
O nas
Nasza historia
Reklama
Kontakt