Świetna zabawa i kolejna okazja do integracji zielonogórskiego środowiska żużlowego - tak najkrócej określić można sobotnią imprezę. Poziom wśród uczestników zmagań był różny, ale nie wynik był tu najważniejszy. Celnym okiem popisywał się m.in. Patryk Dudek. - Widać, że dobrze przepracowałem okres zimowy, bo idzie mi świetnie - mówił ze śmiechem junior Falubazu. - Gram w kręgle chyba trzeci raz w życiu, kiedyś byłem na kręgielni ze znajomymi, to bardzo fajna gra - zdradzał "Duzers". Świetnie radził sobie także były prezes stowarzyszenia ZKŻ, Sławomir Strzempek. - Gram dość regularnie, chętnie udzielę kolegom paru wskazówek - przyznał najskuteczniejszy zawodnik turnieju. Najrówniejszą formę prezentował zespół Dobruckiego, który sięgnął po zwycięstwo.
Turniej zorganizowany został w ramach Złotego Wieczoru Falubazu podsumowującego miniony sezon żużlowy. W drugiej części imprezy miała miejsce oficjalna uroczystość, na której podziękowano za współpracę sponsorom i przyjaciołom klubu.
|